poniedziałek, 6 czerwca 2016

Pastelove...?

Witam, dziś dwie bransoletki, już bardzo wakacyjne, wyczarowane z połączenia bieli i odrobiny koloru...


Dwa sznury koralikowe, jeden prosty na 9 koralików, drugi wykonany metodą ukośnikową na 12 koralików w rzędzie, oba w paseczki... 
i co tu z nich wyczarować? :)


Na początek biało - błękitna bransoletka, do której dodałam pęk równie niebieskich rzemyków, metalowe przekładki oraz kulę z białego koralu. Żeby było bardziej wakacyjnie nie mogło zabraknąć błękitnego agatu i małej żaglówki:)


Druga, kolorowa - pastelova, choć tak naprawdę użyłam w niej koralików Toho z serii neonowych:) Delikatna, wesoła i bardzo letnia:) Dopełnia ją kuleczka pięknego jadeitu... takie bransoletkowe Słońce :)

Mam nadzieję, że Wam się spodobają
Pozdrawiam cieplutko:)
AniKKo

10 komentarzy:

  1. Wieki całe nie robiłam bransoletek szydełkowokoralikowych, a Twoje są takie wakacyjne, że zatęskniłam za nimi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też jakoś ostatnio skupiłam się na hafcie koralikowym dlatego ten powrót do sznurów był bardzo miły :) pozdrawiam

      Usuń
  2. Ale fajne te bransoletki, takie wakacyjne. Ta pastelova w ogóle cudna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) takie właśnie miały być :)

      Usuń
  3. Ale ładne :) moja koleżanka też robi takie bransoletki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne kolorki, bardzo wakacyjne:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony wpis :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...