Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komplet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komplet. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 maja 2017

Komplet najeżony... czyli kolorowe, małe Conieco na majówkę :-)

Majówka kojarzy mi się z wyjazdem nad jezioro, budzącą się do życia naturą, wiosną i kolorami... uwielbiam. Dlatego też postanowiłam zrobić ten kolorowy, neonkowy i najeżony komplet :-)



Naszyjnik o długości 50 cm mieni się tysiącem barw... prawie ;-) ale kolorów tu nie brakuje. Podstawą jest Toho jet, który podkreśla właściwości koralików Magatama dając intrygujący efekt.

Ten wzór pojawiał się już na blogu... bransoletki w innych kolorach można zobaczyć np.: ---> TUTAJ.


Komplet stanowi naszyjnik oraz bransoletka. Całość wykończona jest elementami w kolorze srebrnym oraz zawieszkami w kształcie wiosennych kwiatów.


W Słońcu prezentuje się tak :-)


I jak pasuje na majówkowy wyjazd? :-)  Udanego wypoczynku i miłego koralikowania! Pozdrawiam

wtorek, 2 sierpnia 2016

Kulkomania - bransoletki z kamieni naturalnych

Witam serdecznie, czas zajrzeć na bloga :) Dla tych, którzy śledzą mój fanpage na facebooku wiedzą, że cały czas dzieje się u mnie coś nowego:) Wprawdzie jedną nogą jestem już na urlopie ale druga noga wciąż znajduje się w mojej domowej pracowni... gdzie ostatnio odkryłam na nowo kamienie naturalne i ich możliwości. 

Dziś będzie bez koralików, bez kryształków ale za to pojawi się mnóstwo kulek, kulek w wielu kolorach i z różnych kamieni... a dlaczego? 

Bo ogarnęła mnie prawdziwa KULKOMANIA :D

Bransoletki tego typu można nosić razem, można nosić oddzielnie, pasują do wszystkiego i na każdą okazję... 


Na sam początek zestaw trzech bransoletek z dodatkami w kolorze srebrnym. Znalazły się w nim bransoletka z pięknych kul hematytu, z cyrkoniowymi przekładkami i srebrnymi zawieszkami, pastelowo - biała bransoletka z cudnych jadeitów oraz na samej górze...


Na samym szczycie tego kompletu znajduje się bransoletka z larvikitu - norweskiego kamienia księżycowego, którym jestem zauroczona i może, co wielu zaskoczy wygrywa on u mnie swoim urokiem z labradorytem ;)

To moja kolejna przygoda z tym kamieniem, kiedyś stał się on sercem innej pracy  -naszyjnika Victoria i już wtedy mnie zachwycił ...


Ale jak kulkomania to kulkomania i na trzech bransoletkach się nie kończy... o to moja propozycja kolejnego wakacyjnego zestawu :)


A co się w nim znalazło? Od dołu bransoleta z jasno szarego marmuru, na którym pięknie widać strukturę kamienia, w środku delikatna bransoleta z pastelowo - różowych jadeitów a na samej górze ponownie marmur w spokojniejszej wersji pastelowo -miętowej.


Wszystkie trzy bransoletki z dodatkami w kolorze złota, zestaw jest delikatny, lekki, wakacyjny i nie mniej urokliwy od poprzedniego. 

Powyższy zestaw zgłaszam na wyzwanie Szuflady - Babie lato.



Myślę, że bransoletki z koralików z kamieni naturalnych są jak najlepszym dodatkiem do letnich stylizacji. Jak myślicie? Jaki zestaw nosiłabyś najchętniej?

W następnym poście pokaże Wam jak zestawić bransoletki z kulek z bransoletkami innego typu, np. koralikowymi by być modnym i nie przesadzić :)

Pozdrawiam wakacyjnie :) 

niedziela, 26 czerwca 2016

Superduo na letnie upały... wakacyjne kolczyki

Witam, jak tam żyjecie po ostatnich upałach? Moim zdaniem letnie temperatury nie przeszkadzają w tworzeniu z koralików:) Oto co ostatnio powstało...

Superduo to niezwykle udane koraliki, tworzy się z nich bardzo przyjemnie i już nie raz używałam ich w swoich pracach. Wszystkie można zobaczyć pod tym LINKIEM:)

Pierwszy raz koralików superduo do tworzenia kolczyków użyłam TUTAJ i już wtedy wiedziałam, że będą kolejne, tego typu błyskotki :)

Poniżej przedstawiam cudne, ciemno - bursztynowe kolczyki, z oponkami z piasku pustyni i kryształkami Fire Polish. W słońcu mienią się wszystkimi kolorami złota:)


Następnym tworem z superduo jest komplet kolczyków i wisiora w kolorze zieleni i srebra, ze słonecznie żółtymi, szklanymi kostkami i błyszczącymi kryształkami. Lekko transparentne koraliki superduo dają bardzo intrygujący efekt.


Na koniec złoto - czerwone kolczyki, bardzo proste i delikatne... takie małe rubiny w złotej oprawie:)


A tu już wszystkie kolczyki razem. 


Bardzo lubię tę formę i myślę, że jeszcze się pojawią. Są lekkie, delikatne, mogą być zarówno klasyczne i eleganckie, jak i trochę szalone, w sam raz na lato:) 
A które z nich podobają Wam się najbardziej?:)

Pozdrawiam serdecznie 
AniKKo

niedziela, 8 marca 2015

Małe niespodzianki z okazji Dnia Kobiet... :)

Witajcie, z okazji naszego święta wszystkim Kobietom życzę pięknych i słodkich chwil oraz mnóstwa uśmiechu każdego dnia!

A na jak przystało na Dzień Kobiet muszą być niespodzianki:) oto co powstało z prezentowanych w poprzednim poście elementów:)


Powyższy komplecik wykonany został z koralików superduo Copper - Siam Ruby w pięknym złoto - rubinowym kolorze. Zarówno bransoletka jak i proste, delikatne kolczyki wykończone zostały elementami w kolorze złota.


Bransoleta jest prosta i bardzo praktyczna. Nadaje się i na co dzień i jako elegancki, bardzo błyszczący dodatek na wieczór:)

Komplecik ten może stanowić również uzupełnienie pokazywanego już na Koralikowym Szlaku naszyjnika Ignis z serii "Żywioły" - naszyjnik ten można zobaczyć TUTAJ.

A co jeszcze powstało? :)

Niespodzianka powstała także dla zwolenniczek srebrnych dodatków:)


Proste, klasyczne i bardzo srebrne kolczyki zdecydowanie przykuwają wzrok. Wykonane zostały z koralików superduo Silver 1/2. Mimo, że mają długość prawie 7 centymetrów, są niezwykle leciutkie.

Ścieg peyote, którym wykonane zostały poszczególne elementy jest bardzo przyjemny w pleceniu. Prawie rok temu również powstały kolczyki wykonane tą metodą, można podejrzeć je TU.


A tu już wszystko razem. 

Czerwień ze złotem czy klasyczne srebro? Ciekawa jestem jakie dodatki preferujecie na co dzień?:) 

Zapraszam również na mój nowiutki facebookowy fanpage - Koralikowy Szlak :)

Pozdrawiam
AniKKo

środa, 7 stycznia 2015

Kiara - drobiazg w kolorze czekolady...

Witam, jak Wam minął pierwszy tydzień Nowego Roku? Mam nadzieję, że równie twórczo jak mi:) 

Dziś przedstawiam Kiarę - nieduży wisior o średnicy 4 cm. Lekki, przyjemny do wszystkiego, na każdą okazję... no i przede wszystkim w kolorze czekolady... gorzkiej, deserowej, mlecznej:)


Wisior został wykonany z koralików Toho Metallic Iris Brown i Bronze, kryształków Fire Polish w kilku odcieniach i pięknego guzika w kolorze złotym. Tył został podszyty ciemnobrązową ekoskórką. W rzeczywistości to bardzo błyszczący drobiazg:)

Ale to nie wszystko... Do czekoladowego wisiora, stworzyłam też prostą bransoletkę. Wisior pięknie się z nią komponuje.


Powstała z tych samych Toho co wisior. Ozdabia ją kuleczka z tygrysiego oka. Wzór na bransoletkę w kropeczki jest bardzo prosty: na 6 koralików w rzędzie - 3a i 1b. 

A oto już cały czekoladowy duet w towarzystwie pięknych bursztynów.


Choć brąz to jeden z moich ulubionych kolorów, następna praca nie będzie miała nic z nim wspólnego... a w jakim będzie odcieniu, przekonacie się już niedługo:)

Pozdrawiam
AniKKo

środa, 24 września 2014

Jesiennie - lariat

Witam, pierwszy dzień jesieni za nami i coś na tą jesień trzeba uszykować:) Proponuje lariat... najlepiej w komplecie z bransoletką... najlepiej podwójną i oczywiście w kolorze pięknej wiśni:)

Lariat...


i bransoletka, podwójna, spleciona w oryginalny węzeł...


Lariat ma około 140 cm długości a same końcówki to dodatkowe 5-6 cm każda. Stworzony jest z koralików Toho Silver-Lined Garnet w kolorze wiśni ponadto w wykończeniu pojawiły się także kuleczki jadeitu i elementy miedziane. 


Cały komplet prezentuje się następująco:

 
 Lariat można wiązać na wiele sposobów więc pasuje na każdą okazję:)

czwartek, 24 kwietnia 2014

SuperDuo-szyszki:)

Witam, dziś chciałabym przedstawić Wam efekt pracy z koralikami superduo. Już dawno chciałam z nich coś stworzyć, bo tak leżały i leżały... w końcu odczekały swoje:) Widziałam różne sposoby zastosowania tych koralików, mnie zachwycił zwykły peyote, prosty ścieg, z którego można tak wiele wyczarować:) W internecie natknęłam się na wiele stron, na których gościł peyote z superduo np. TU, były też bransoletki z superduo, kolczyki gwiazdki i itp. Najbardziej spodobały mi się proste tuby, jak w linku powyżej.

Pierwsze kolczyki wykonałam z superduo luster-white przeplatanego z copper-smoky topaz - superduo w kolorze bursztynowym częściowo pokryte metaliczną  powłoką w kolorze miedzi, dla mnie przepiękny odcień.


Następne wykonane zostały z superduo Luster - Metallic Olivine.


Trzecie wraz z pasującym do nich wisiorem wykonałam z superduo silver 1/2 coated jet.


Ostatnie wykonane zostały w całości z superduo copper-smoky topaz.


Bardzo spodobał mi się ten ścieg, tuby robi się przyjemnie a efekt jest niesamowity.
Czy nie wydaje się Wam, że peyote z superduo wyglądem przypomina szyszki?:)
 



niedziela, 2 marca 2014

Wiosenne koralikowanie...

Witam, dziś mam dla Was porcję nowych, bardzo kolorowych prac. Na sam początek przedstawiam moją kolejną bransoletkę - jeżyka. Tym razem do jej wykonania użyłam Magatam z serii color lined mix.



Wielobarwne Magatamy w połączeniu z czarnym tłem dają rewelacyjne efekty. Wyglądają jak małe, kolorowe neonki i błyszczą fantastycznie. Bransoletka może być świetnym, bardzo oryginalnym dodatkiem na wieczór.

A co powstało jeszcze?


Przede wszystkim powstały dwie bransoletki z Toho metallic june bug oraz metallic iris purple. Bardzo lubię te koraliki, bo mienią się również złotem i błękitem.



Wykończone są elementami w kolorze zielonej miedzi, chyba najlepiej pasuje do nich ten właśnie odcień.

Powstał również biały komplecik. Bransoletka i prosty naszyjnik wykonane zostały z Toho  Opaque Lustered White, który moim zdaniem jest najpiękniejszym odcieniem bieli.



Na sam koniec ponownie bransoletka malinowa i choć w nazwie koralików malin nie ma (Toho opaque lustered cherry), taki właśnie kolor mają na żywo.

Pozdrawiam

sobota, 22 czerwca 2013

3, 2, 1... start!:)

Z okazji nastania nowej pory roku chciałabym zaprezentować Wam barwny, wakacyjny komplet.


Składa się on z wisiora o długości "pępkowej" złożonego z trzech kuleczek, beaded ballsów wykonanych z Toho 11/0 w kolorach opaque cherry, curry i pine green.


Do kompleciku należą również kolczyki z beaded ballsów w ostatnim z kolorów wisiora, pięknej ciemnej zieleni - pine green.


Wisior zawiesiłam na łańcuszku w kolorze miedzianym a pod kuleczkami doczepiłam ok 5-6 cm łańcuszki zakończone pasującymi kolorystycznie elementami. Ażeby wszystko do siebie pasowało podobnie wykończone są kolczyki.

Całość prezentuje się tak:


Ten wesoły wisior w niezwykle energetyzujących kolorach postanowiłam zgłosić do wyzwania tematycznego w Kreatywnym Kufrze.

Ps. Kto zgadnie co mogło być moją inspiracją kolorystyczną?:)

środa, 23 stycznia 2013

Zimowe lariaty...

Witam, dziś na blogu będzie lariatowo:) Dawno już nie tworzyłam takich długaśnych sznurów, a że zimowe wieczory nie należą do krótkich więc lariaty są jak znalazł:)

Pierwszy z nich ma około 140 cm długości a same końcówki to dodatkowe 5-6 cm każda. Stworzony jest z koralików Toho metallic iris brown, ponadto w wykończeniu pojawiły się także bryłki bronzytu i ceramiczne kuleczki.


Ponieważ nie mogłam się zatrzymać... powstała także pasująca do niego bransoletka:)


Dziś ma być lariatowo więc powstał jeszcze jeden sznur o długości ok 130 cm plus końcówki po 7 cm każda. Poniższy lariat wykonany został z Toho metallic nebula i ma piękny granatowy odcień. W końcówkach pojawiły się kule dumotierytu i ceramiczne granatowo-hematytowe kuleczki. W obu lariatach pojawiły się również zapięcia toggle, by można z nich było upiąć także krótki naszyjnik.


W tym przypadku również nie poprzestałam na samym lariacie i wyszydełkowałam prostą bransoletkę.


Sposobów na wiązanie lariatów jest mnóstwo i myślę, że tego typu sznury są oryginalnym dodatkiem na wiele okazji. Kilka wzorów wiązań można zobaczyć w jednym z moich wcześniejszych postów.

Na dziś to już wszystko, życzę miłego oglądania i zapraszam ponownie na bloga. Na Koralikowym szlaku szykuje się dla Was miła niespodzianka... szczegóły już wkrótce:)
Pozdrawiam
AniKKo-Art

środa, 26 grudnia 2012

Kolczyki z beaded ballsów...

Już za momencik będzie po Świętach a szkoda bo były miłymi chwilami wytchnienia i odpoczynku ale żeby nie było, minutka na koraliki się znalazła:)

Ponieważ nigdy nie mam czasu i cierpliwości na robienie koralikowych kuleczek, postanowiłam że w najbliższym wolnym czasie nadrobię zaległości w tym temacie:) Powstały zatem dwie pary kolczyków oraz z rozpędu prosta bransoletka:)


Pierwsze kuleczki powstały z Toho opaque jet, ot tradycyjne do wszystkiego pasujące i na każdą okazję czarne beaded ballsy wraz z delikatną prostą bransoletką będą miłym dodatkiem np na wieczór:)

Drugie kuleczki powstały z Toho galvanized green teal, ten niesamowicie mieniący odcień Toho już gościł w moich pracach:) Kolczyki stanowią uzupełnienie do kiedyś robionej przeze mnie bransoletki, którą można zobaczyć w TYM poście:)


Mam nadzieję, że miałyście miłe Święta?:)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...