niedziela, 4 grudnia 2016

Silimaril III - Zimowy wisior z labradorytem

Ponieważ Silimarile były trzy - trzy niesamowite klejnoty opisywane przez Tolkiena, więc i na Koralikowym Szlaku nie mogło zabraknąć tego ostatniego... Po Silimarilu I i Silimarilu II, powstał kolejny wisior z zupełnie innym, lecz tak samo magicznym labradorytem...

Oto Silimaril III - zimowy wisior z labradorytem.



Ten niesamowity labradoryt, z tym razem delikatną, błękitną labradoryzacją, postanowiłam otoczyć koralikami Toho nickel, Fire Polish i oczywiście Tile w niemal identycznym co kamień kolorze. Wisior jest dość spory, ma ok 5 cm x 7 cm.



Ten zimowy wisior stworzony został metodą haftu koralikowego. Wisior tymczasowo zawieszony jest na prostym, szerokim złoto-srebrnym sznurku uwydatniającym blask kamienia. 



Chciałam zrobić sobie przerwę od tych kamieni, przecież tyle innych czeka w kolejce do oprawienia... ale labradoryty kuszą, oj kuszą... :-)

Pozdrawiam serdecznie!

15 komentarzy:

  1. Niezwykle uroczy ten wisior, a zawdzięcza to nie tylko swojej urodzie, ale również włożonej przez Ciebie pracy w jego ubranie. Podziwiam !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, z przyjemnością oprawia się takie kamienie i sam efekt też mnie zaskoczył, tym bardziej mi miło, że nie tylko mi przypadł do gustu :-) pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Moja dwunastoletnia Córka jest fanką Tolkiena, ale ten wisior zachwyca wszystkich w mojej Rodzinie. Jest przepiękny!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem jego fanką do tej pory;-), a sam wisior inaczej nie mógł być nazwany... labradoryty kojarzą mi się ze światem magicznym i krainami elfów :-) pozdrawiam i dziękuję za bardzo motywujące słowa:-)

      Usuń
  3. Piękny! Labradoryty uzależniają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jakoś nie mogłam się do nich przekonać... ale oprawiłam jeden... potem drugi... i przepadłam :-) pozdrawiam

      Usuń
  4. Pięknie oprawiłaś ten niesamowity kamień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:-) Kamień jest rzeczywiście niesamowity... to mój ulubiony odcień labradorytów :-)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :-) cieszę się, że znalazł się w moich zbiorach

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się spodobał :-) pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  7. Z ogromną przyjemnością obejrzałam Twoje labradoryty,wszystkie trzy są przepiękne.Doskonale ujęłaś
    ich charakter,obszywając je właśnie takimi,a nie innymi koralikami.Wykonałaś kawał dobrej roboty!!!!!Podziwiam i pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za tak ciepłe i motywujące słowa:-) do każdej pracy podchodzę bardzo indywidualnie, obchodzę, oglądam, dopasowuje kamienie do koralików i odwrotnie, dlatego też bardzo cieszy mnie Twój komentarz:-) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  8. Jest wyjątkowy. Piękny. Poproszę o namiar, gdzie i za ile?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy pozostawiony wpis :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...