środa, 7 stycznia 2015

Kiara - drobiazg w kolorze czekolady...

Witam, jak Wam minął pierwszy tydzień Nowego Roku? Mam nadzieję, że równie twórczo jak mi:) 

Dziś przedstawiam Kiarę - nieduży wisior o średnicy 4 cm. Lekki, przyjemny do wszystkiego, na każdą okazję... no i przede wszystkim w kolorze czekolady... gorzkiej, deserowej, mlecznej:)


Wisior został wykonany z koralików Toho Metallic Iris Brown i Bronze, kryształków Fire Polish w kilku odcieniach i pięknego guzika w kolorze złotym. Tył został podszyty ciemnobrązową ekoskórką. W rzeczywistości to bardzo błyszczący drobiazg:)

Ale to nie wszystko... Do czekoladowego wisiora, stworzyłam też prostą bransoletkę. Wisior pięknie się z nią komponuje.


Powstała z tych samych Toho co wisior. Ozdabia ją kuleczka z tygrysiego oka. Wzór na bransoletkę w kropeczki jest bardzo prosty: na 6 koralików w rzędzie - 3a i 1b. 

A oto już cały czekoladowy duet w towarzystwie pięknych bursztynów.


Choć brąz to jeden z moich ulubionych kolorów, następna praca nie będzie miała nic z nim wspólnego... a w jakim będzie odcieniu, przekonacie się już niedługo:)

Pozdrawiam
AniKKo

sobota, 3 stycznia 2015

Lasair...

Nowy Rok trzeba zacząć... na pierwszy post postanowiłam przygotować coś specjalnego. Przedstawiam Wam pierwszą bransoletę wykonaną techniką haftu koralikowego.

Lasair - to bardzo bogata, pełna blasku bransoleta na wielkie wyjścia.


Bransoleta jest bardzo okazała, szeroka na 5 cm, wykonana z drobnych koralików Toho w kolorach złota, jasnego i czekoladowego brązu, kryształków Fire Polish w kilku odcieniach. Serce bransolety to piękny miedziano-złoty guzik, któremu towarzyszą bryłki bursztynu. Tył został podszyty ekologiczną skórką w kolorze ciemnego brązu.



Bransoleta idealnie dopasowuje się do nadgarstka. Jest bardzo ozdobna, błyszcząca, z pewnością pasuje na wielkie Karnawałowe wyjście.


Bransoletę Lasair zgłaszam na wyzwanie Szuflady - "Niech żyje bal"


środa, 31 grudnia 2014

Do siego Roku!

Do siego Roku!!!

2014 się już kończy...eh nawet nie wiem kiedy to zleciało ale to był dobry rok:) pełen pomysłów, małych i dużych radości. Twórczo też się u mnie sporo zmieniło, nauczyłam się nowej techniki, haft koralikowy na pewno zagości na stałe na Koralikowym Szlaku

A co się działo tutaj w 2014... oto kilka z moich projektów... niektóre lekkie i przyjemne, innym poświęciłam mnóstwo godzin pracy, niejedną igłę i tysiące koralików:)


A co się będzie działo w Nowym Roku? Jaki będzie 2015 i co nam przyniesie?


Mam kilka pomysłów dotyczących bloga i nowych projektów. Z pewnością dojdą dwa nowe naszyjniki z serii Żywiołów... no bo przecież Aqua (mój pierwszy naszyjnik z tej serii i mój pierwszy haft koralikowy, od którego zaczęła się moja przygoda z tą techniką:)) i naszyjnik Terra (mój ulubiony chyba, cały w brązach i złocie... piękny... uważam, że wszystkie godziny spędzone nad nim były tego warte), nie mogą być jedynymi... zostały jeszcze dwa żywioły. Projekty już są, materiały zebrane a czas... czas się musi znaleźć:)

Naszyjniki są piękne ale nie tylko one gościć będą na tym blogu. Broszki, kolczyki, bransoletki... niespodzianki też będą, mam nadzieję, że Wam się spodobają:)

Twórcze i nie tylko postanowienia na 2015 zrobione! A jak jest u Was? Jakie macie plany na nadchodzący Nowy Rok?

Co do dziś, życzę Wam udanej zabawy Sylwestrowej, spełnienia marzeń w nadchodzących 12 miesiącach i wielu koralikowych pomysłów, niekończącej się weny i morza koralików:)

Do siego Roku!
AniKKo

wtorek, 30 grudnia 2014

Na koniec roku - naszyjnik z agatem...

Święta, święta i po świętach... niestety już się skończyły a szkoda... cóż trzeba wracać do rzeczywistości. Mam nadzieję, że Święta minęły Wam wesoło i leniwie:) Ja część czasu spożytkowałam na koralikowe projekty... 
Ten plaster agatu długo nabierał u mnie mocy twórczej... aż w końcu stał się prezentem gwiazdkowym w koralikowym ubranku. 


Agat ten jest wyjątkowo wybarwiony... mi osobiście przypomina taflę jeziora... kręgi zieleni, beżowo - brązowe, nieregularne brzegi... śliczny. Długo myślałam nad jego oprawieniem a ponieważ jest dość spory i ozdobny sam w sobie, postawiłam na prosty wzór. Wybrałam koraliki Toho metallic iris brown i bronze, gotowy wisior zawiesiłam na grubym ciemnobrązowym rzemieniu.


Wisior ten idealnie pasuje do swetrów, jednokolorowych bluzek... prosty ale efektowny.

A u Was co powstało podczas Świąt?

Pozdrawiam
AniKKo

niedziela, 7 grudnia 2014

Gaja...

Witam, dzisiaj mam dla Was delikatny, asymetryczny naszyjnik w brązach i złocie, którego ozdobę stanowią piękne, słoneczne jadeity. Naszyjnik Gaja to niezwykły dodatek nie tylko na wieczór, pasuje także do żakietów, tunik, czy jednobarwnych koszul. Całość utrzymana jest w kolorach ziemi.



Oprócz jadeitów, naszyjnik zawiera także bryłki cytrynu, całe mnóstwo koralików Toho w różnych odcieniach brązu oraz kryształki Fire Polish. Tył podszyty został ciemnobrązową ekoskórką. 


Pozdrawiam serdecznie
AniKKo
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...